piątek, 8 marca 2013

Dla Marysi

Oto kwiatuszek dla mojej siostry Marysi. Może to dziwne, że haftuję oset, ale takie było zamówienie. Przy okazji: pozdrawiam Marysię.


czwartek, 7 marca 2013

Dla cioci Zosi...

Ten kwiatuszek powstał z potrzeby serca. Pomyślałam sobie, że niczego jeszcze cioci nie dałam od siebie. A moją ciocię bardzo lubię, stąd narcyz z pszczółką. Pozdrawiam ciocię Zosię przy tej okazji...





sobota, 2 marca 2013

kwiaty różne

Witam, wybaczcie mi długą nieobecność, ale remont to remont. Żeby nikt nie podejrzewał, że leniuchowałam, oto dowody: kwiaty, moja nowa pasja.

Maczek dla mamy:

I drugi, już gotowy:



poniedziałek, 12 grudnia 2011

pierwszy śnieg

Jakoś nadal słabo idzie mi tworzenie czegoś nowego, a gdy to już stworzę, wcale mnie się nie podoba. Dlatego pokażę  sweter sprzed... jakiegoś czasu, ważne, że pasuje do pogody. Niedawno spadł pierwszy śnieg...


środa, 28 września 2011

witam ponownie!

Witam wszystkich, którzy tu zaglądają! I choć nie mogę powiedzieć, że bałagan spowodowany ciężkim remontem już się skończył, to jednak zapragnęłam Wam coś pokazać. Straszny to staroć, a jednak go lubię, chyba wszystko przez te kwiatki...

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

mury

Oto i przyczyna mojego milczenia - remont i budowa piętra. Wybaczcie mi dotychczasowe milczenie, niczego nowego nie robię, oprócz walki z wszechogarniającym mnie kurzem i bałaganem. Nie będę pokazywać jakichś staroci... Piszę, by dać znać, że żyję, jeszcze żyję..!

poniedziałek, 30 maja 2011

zielono mi...

Jak widać, wiosna dookoła, co powoduje mnóstwo prac w ogrodzie. Na chłodne wieczory przydaje się zielony ażurowy szal.